Praca Anglia

Category :

Duże zarobki w UK

anglia4Zarobki w Anglii od kilku lat zdążyły już urosnąć niemal do rangi legendy. W dużej mierze sami jesteśmy sobie winni – a właściwie winni są ci wszyscy, którzy wyjechali do UK na chwilę lub osiedlili się tam na dłużej, i przez to podsycają mit Polaka na emigracji. Zauważyłem to po swoich znajomych – gdy tylko wyjeżdżają do Anglii pierwszy raz, na początku wcale nic nie słychać o nich, a po pewnym czasie zaczynają się chwalić na portalach społecznościowych swoimi podróżami, zakupami, markowymi ciuchami i wystrojem wnętrz swoich domów. Wydawać by się mogło, że praca w Anglii jest więc dla każdego – nawet dla tych, którzy w Polsce niespecjalnie dobrze sobie radzili zawodowo. Do tego osoby te chwalą się tylko tym, co mogą kupić za angielską pensję. Ja sam wyjechałem do Anglii na kilka miesięcy, by sobie dorobić na zmywaku, i przekonałem się, że tak naprawdę to nie jest tak, że ci wszyscy emigranci nagle zaczynają żyć na bardzo wysokim poziomie i zarabiają krocie. Po prostu za najniższą pensję płaconą na takim zmywaku można spokojnie utrzymać się, opłacić mieszkanie, kupić kilka markowych ciuchów, które tutaj kosztują grosze, i jeszcze zostanie dość pieniędzy, by kilka razy w miesiącu pójść na imprezę lub zjeść w dobrej restauracji. Odkąd wróciłem z Anglii przestałem już zazdrościć tym znajomym emigrantom – wiem, że pracują oni bardzo ciężko i zarabiają mniej niż przeciętni Anglicy na stanowiskach, których w Polsce by nie chcieli objąć, ale to daje im poczucie lepszego, spełnionego życia.

Categories: praca w Lonydnie

Wyspy Brytyjskie i dostępność pracy

anglia3Swego czasu bardzo wielu moich znajomych zaczęło emigrować do Anglii. Powód jest tylko jeden, i bardzo łatwy do wydedukowania – pracując w Anglii nawet za najniższą krajowa, na niezbyt ambitnym stanowisku, zarobisz w przeliczeniu na złotówki więcej niż w Polsce na stanowisku zgodnym z twoim wykształceniem. Ale praca w Anglii przecież nie w każdym przypadku musi być tylko środkiem do celu. W końcu nie każdy jedzie do Anglii żeby popracować tam kilka miesięcy, a następnie odłożone funty wymienić w kantorze na złotówki, i za tak zaoszczędzoną kasę wybudować sobie dom czy kupić samochód. Niektórzy jadą na Wyspy po to, by zmienić środowisko życia, by po prostu zacząć żyć na europejskim poziomie. Ja właśnie w tym celu wyjechałem, dla mnie praca na Wyspach tylko na początku mogła być byle jaka, bylebym tylko cokolwiek zarobił i przyzwyczaił się do życia tutaj. Z czasem zacząłem szukać coraz lepszej i lepszej posady, bo zależało mi na tym, by się tu osiedlić i zacząć żyć w Anglii na dobre, a w przyszłości być może założyć rodzinę. Nie było mi łatwo – jako przybyszowi z Polski i osobie, która niezbyt dobrze znała język angielski. Z czasem jednak moja znajomość języka była coraz bardziej płynna, a i ja poznawałem więcej ludzi z różnych środowisk, dzięki których protekcji w końcu udało mi się otrzymać pracę w banku jako doradca klienta – mam wykształcenie finansowe, więc cieszę się, że mogę wykorzystywać swoje umiejętności, i to w pracy dla angielskiego banku, a do tego zarabiać w funtach.

Categories: praca w Anglii

Praca na zmywaku na Wyspie

anglia2Kiedy mój chłopak zacząć pierwszy raz mówić o wyjeździe do Anglii na zarobek, najpierw pukałam się w głowę. W końcu tylko się tak wydaje, że praca w Anglii jest dostępna dla każdego, nawet bez jakichkolwiek kwalifikacji. W dużej mierze miałam rację – bo według mojego chłopaka, to że wielu naszych znajomych pracuje w UK, świadczy niezbicie o tym, że praca w Anglii jest dostępna na wyciągnięcie ręki. Jego przekonanie wzięło się stąd, że osoby, które w Polsce znał, i którym nie wiodło się zbyt dobrze w szkole, szczególnie pod względem znajomości języka, dziś całkiem nieźle radziły sobie w Anglii, choć tak naprawdę chwaliły się raczej wyższym statusem życia niż konkretnie tym, co robią i jak ciężko muszą pracować, by ten status utrzymać. A zatem, pukałam się w głowę na ten pomysł tak długo, aż w końcu wpadliśmy w tarapaty finansowe, i okazało się, że wyjazd do Anglii to jedyne na chwilę obecną słuszne rozwiązanie. Zgodziłam się pracować na zmywaku, bo potrzebowałam jakichkolwiek zarobków w funtach, choć mój angielski uważałam za całkiem niezły i nie miałam potrzeby ukrywać swoich braków za niezbyt ambitną pracą. Okazało się, że nawet do wkładania ciężkich garów do zmywarki trzeba mieć głowę, bo to wcale nie jest tak banalna praca jak by się mogło wydawać. Mój chłopak nieźle sobie radził na angielskich budowach, ale już po paru tygodniach takiego życia stwierdziliśmy, że czas rozglądać się za jakąś bardziej ambitną pracą, na przykład na kuchni, lub w fabryce, gdzie również potrzebują pracowników.

Categories: praca w Anglii

Mój pierwszy pobyt w Anglii

anglia1Kiedy miałam 19 lat, postanowiłam nieco się usamodzielnić, no i rzecz jasna – zdobyć pierwsze własne duże pieniądze. Oczywiście doskonale zdawałam sobie sprawę, że nie mając żadnego doświadczenia, a jeśli chodzi o wykształcenie – to mając samą maturę nie mam szans na znalezienie od razu dobrej, porządnej pracy. Oferty, które mi proponowano w Polsce nie były tak ciekawe, jak praca w Anglii, którą załatwiła mi siostra mojej przyjaciółki. Rzecz jasna, pracując w Anglii też nie mogłam liczyć na posadę dyrektora banku, ale od razu zgodziłam się na pracę w restauracji, na zmywaku. To może nie jest moja wymarzona posada, ale pozwalała zarobić tych kilkaset funtów miesięcznie, co po przeliczeniu na złotówki i opłaceniu podstawowych moich potrzeb na miejscu, i tak było niezłym zarobkiem. Początkowo nie znałam zbyt dobrze języka angielskiego, więc nie mogłam sobie pozwolić na to, żeby znaleźć jakąkolwiek inną pracę, ale już po trzech miesiącach dzięki swojemu uporowi i ciężkiej pracy nad językiem, dostałam posadę kelnerki w tej samej restauracji – to pozwoliło mi zarabiać o kilkaset funtów miesięcznie więcej, i pozwoliło mi też wyrobić sobie renomę jako pracownik. Dzięki temu po miesięcznym urlopie zimowym w Polsce, mogłam wrócić do swojej ukochanej Anglii i spędzić tam kolejne miesiące – które były już dużo łatwiejsze, bo nie musiałam uczyć się wszystkiego od nowa. Ta praca dodała mi dużo pewności siebie, sprawiła też, że wreszcie miałam własne pieniądze, dzięki którym mogłam realizować swoje inne marzenia.

Categories: praca w Anglii