Praca Anglia

Category :

Polak za granicą.

anglia5Przekonałam się, że teraz nie tylko, jako pracownik fizyczny można sprawdzić się na rynku angielskim. Jesteśmy generalnie cenionymi pracownikami za granicą, ponieważ jesteśmy dobrymi specjalistami. Rynek angielski jest ubogi w inżynierów, informatyków czy lekarzy. Jeżeli chodzi o mnie to pracuję, jako lekarz i mam doskonałe warunki pracy. Jestem zadowolona, że zdecydowałam się wyjechać, bo w mieście rodzinnym miałam problem z posadą. Teraz mam pewną pracę i wiem, że jestem docenianym pracownikiem. Na pewno osoby wysoko wykwalifikowane z dziedziny mechaniki czy hydrauliki znajdą sobie posadę od zaraz. Taki hydraulik średnio zarabia 12 000 zł miesięcznie. To są duże pieniądze i na pewno na ojczyźnie tyle by nie zarobił. To, co wyróżnia Anglię to także to, że wynagrodzenie wypłaca się, co tydzień. Nie da się ukryć, że warunki pracy na wyspach są korzystne i nie dziwię się, że tyle osób emigruje. Każdy z nas poszukuje swojego miejsca na ziemi. Osoby, które nie mają doświadczenia mogą dostać posadę na zmywaku, hotelu czy jako pracownik produkcji. Według mnie pracy jest tu pod dostatkiem. Nawet brakuje tu pracowników biurowych a akurat w Polsce ten zawód jest najchętniej wybierany i na takie stanowisko mamy małe szanse w Polsce. Wyjechałam do Anglii, bo wiedziałam, że lekarzy tu brakuje i faktycznie wiedzie mi się fantastycznie. Ściągnęłam także kilka osób ze swojej rodziny, aby mogli poznać lepsze życie. Anglicy mają warunki pracy dla nas bardzo korzystne. Polak za granicą ma znacznie lepiej niż w kraju.

Categories: praca w Anglii

Zapotrzebowania na zawody.

anglia4Według mnie Anglia jest wspaniałym krajem. Przyjechałem tutaj dziesięć lat temu i nawet nie miałem jednego dnia by chcieć wrócić na ojczyznę. Przyciągnęły mnie na wyspy zarobki oraz na wysokim poziomie warunki pracy. Bardzo podoba mi się kontakt pracownik szef. Naprawdę każdy pracodawca jest tu równym gościem. Mówimy sobie po imieniu a mimo wszystko każdy pracuje dając z siebie sto procent. Tutaj głównie jest zapotrzebowanie na takie zawody jak zmywak czy pracownik produkcji. Osoby na tym stanowisku zarabiają średnio 30-40 zł za godzinę pracy. Dzieje się tak, dlatego że Anglicy, choć narzekają na brak pracy to nie chcą pracować fizycznie. W rzeczywistości my im tej pracy nie zabieramy. Moja narzeczona w Anglii pracuje, jako pracownik hotelowy i także zarabia nie małe sumy. Mnie natomiast trafiła się posada, jako pracownik budowlany. Takich fachowców również tu brakuje. W tym kraju na pewno pracę znajdzie kierowca oraz pracownicy gastronomii. Ważne jest jednak, aby umieć język angielski. Gdy ktoś jest wysokiej klasy specjalistą takim jak lekarz czy informatyk to może liczyć na wysokie zarobki oraz doskonałe warunki pracy. Na takich specjalistów jest duże zapotrzebowanie na rynku pracy angielskim. Mnie życie na wyspach bardzo się podoba. Na brak pracy nie mogę narzekać i zarabiam nie małe pieniądze. Trudno chcieć czegoś więcej. Dopiero w Anglii zrozumiałem jak to jest nie martwić się o pieniądze. To naprawdę fantastyczne uczucie. Każdy chce dla siebie jak najlepiej i gdy decydujemy się na wyjazd to znaczy, że nie na ojczyźnie jest nasze miejsce.

Categories: praca w Lonydnie

Konkrety powód.

anglia3Brak pracy w kraju bardzo mnie irytował, dlatego pewnego dnia zdecydowałem się, że wyjadę do Anglii. Dla mnie brak posady był wystarczającym powodem, aby nie tracić dłużej czasu w kraju. Na szczęście umiałem język angielski jednak szybko się przekonałem, że wcale nie trzeba znać języka, aby zarobić dwa razy więcej niż w Polsce. Duże zapotrzebowanie mają na ochroniarzy i taki na najniższym szczeblu zawodowym zarabia 40 zł za godzinę pracy. Początkowo pracowałem, jako ochroniarz i przyznam, że wcale się człowiek nie narobi jakoś specjalnie a pieniądze ładne się zarabia. Dużo polaków również obejmuje stanowiska takie jak zmywak czy pracownik produkcji. Średnio zarabiają 30 zł za godzinę pracy. To nie są małe sumy. W kraju ojczystym nie da się tyle zarobić, dlatego wyjeżdżamy w poszukiwaniu lepszego życia. Mnie w Anglii bardzo się podoba. Urzekło mnie także to, że pracodawcy są bardzo przyjaźnie nastawieni do pracowników. Jesteśmy tu wszyscy na Ty, co w Polsce jest nieznane. Panuje atmosfera rewelacyjna. Ze zbiegiem czasu zacząłem walczyć o stanowisko asystenta menagera. Ogólnie wcześniej miałem w tym kierunku doświadczenie, ale nie byłem pewny czy wystarczające. W Anglii nie tyle liczą się papierki, co nasze umiejętności. Dostałem szansę na to stanowisko i teraz zarabiam około 6 000 zł. Naprawdę jestem bardzo zadowolony. Nie musiałem mieć niewiadomo, jakie doświadczenie. Po prostu dali mi szansę a ja ją nie zmarnowałem. Jestem dumny z siebie i kocham Anglię jak swoją ojczyznę. Dała mi wiele i naprawdę doceniam to wszystko.

Categories: praca w Lonydnie

Przemyślana decyzja.

anglia2Wahałam się czy wyjechać z kraju za granicę w poszukiwaniu etatu. Trochę miałam obawy, ale przemyślałam sobie dobrze to zdecydowałam się wyjechać do Anglii. Wyruszyłam w tą życiową podróż razem z narzeczonym. W kraju nie wiodło się nam najlepiej, ponieważ raz on a raz ja nie mieliśmy pracy. Trzeba było spróbować czegoś nowego i postawiliśmy na Anglię. Najniższa stawka godzinowa na wyspach to 20zł. Często dostaje się tyle na początek, ale gdy pracodawca zorientuje się, że zależy nam na pracy i przykładamy się to taka stawka znacznie wzrasta. Najczęściej obejmuje się stanowiska, którymi Anglicy nie są zainteresowani, czyli takie jak praca w hotelu, na zmywaku czy jako pracownik produkcji. Podoba mi się to, że na wyspach pieniądze nie są wypłacane, co miesiąc, lecz co tydzień. Ewentualnie może się zdarzyć tygodniowe opóźnienie, bo już mi się tak kilka razy zdarzyło, ale w zasadzie nie jest to zauważalne mocno. Pracuję na zmywaku i zarabiam na ten moment 40zł za godzinę. Dla mnie to bardzo dużo i choć zaczynałam ze stawką 30zł za godzinę pracy to i tak nie zniechęciłam się. Na ojczyźnie zarobić 30zł za godzinę pracy graniczy według mnie z cudem. Faktycznie narobię się, ale także czuję, że moje starania są doceniane. Angielscy pracodawcy są przyjaźni i mają naprawdę bardzo pozytywne podejście do pracownika. Na wyspach pracy nie brakuje i choć Anglicy narzekają to prawda jest taka, że tych zawodów, na które my się decydujemy oni patrzeć nawet nie chcą. Cieszę się, że wyjechałam i wątpię, że będę chciała kiedykolwiek wrócić na stałe do kraju.

Categories: praca w Anglii

Wyjazd na Wyspy.

anglia1Niestety nie da się ukryć, że wiele Polaków wyjechało do Anglii w poszukiwaniu pracy. Taką jedną z osób byłam także ja. Na wyspach można więcej zarobić, więc postanowiłam nie marnować dłużej życia w kraju i postawiłam na Anglię. Tutaj rynek pracy jest całkiem inny niż w Polsce. Gwarantowana stawka godzinowa to 20 zł brutto. Nie mała suma, więc trudno się ludziom dziwić, że decydują się na wyjazd. Wyjechałam do Anglii z przyjaciółmi. Mój kolega dostał posadę, jako ochroniarz i jest ze stawki swojej godzinowej bardzo zadowolony, ponieważ wynosi ona 40 zł na godzinę. Tutaj jest tak, że na początek dostaje się tą najniższą stawkę godzinową a gdy pracodawca zauważy, że się staramy to wtedy możemy spodziewać się podwyżki. W Anglii dostaje się wypłatę, co tydzień, więc nie trzeba czekać cały miesiąc by móc skorzystać z własnych pieniędzy. Gdy zdecydowaliśmy się wyjechać do Anglii to nikt z nas nie był dłużej bezrobotnym niż tydzień. Bardzo łatwo zdobyliśmy posady i to całkiem satysfakcjonujące. Jeżeli chodzi o mnie to ja załapałam się na pracę w hotelu. W sumie nie mogę narzekać na swoją pracę. Wiem, że w mieście rodzinnym nie miałabym szans na takie zarobki, jakie tutaj mi oferują. Cieszę się, że wyjechałam, bo żyje mi się tu zdecydowanie lepiej. Podoba mi się ten kraj i jeżeli ktoś nie boi się pracy na zmywaku, hotelu czy jako pracownik produkcji to poleciłabym wyjazd każdemu. Anglicy takimi stanowiskami gardzą a dla nas to w końcu szansa na zarobienie dobrych pieniędzy. Według mnie warto dać sobie szansę na lepsze życie.

Categories: praca w Lonydnie